FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Strona ta zawiera pytania najczęściej zadawane nam przez naszych potencjalnych klientów i odpowiedzi na nie. Jeśli któraś z odpowiedzi wymaga rozszerzenia bądź nurtujące Państwa pytanie nie znalazło się na tej liście zapraszamy do kontaktu z nami.

Dlaczego tak często chwalicie się przykładami z rynku fashion?

Branża modowa (przede wszystkim odzież i obuwie) jest jedną z najtrudniejszych do analizy i zarządzania. Wynika to z faktu, że ten rodzaj produktu charakteryzuje się tak zwaną sprzedażą rzadką. Pojedyncze indeksy towarowe sprzedają się czasem rzadziej niż jedna sztuka tygodniowo w jednej lokalizacji (w jednym sklepie). Taki charakter sprzedaży jest znacznie trudniejszy w analizie niż rynek FMCG (np. artykuły spożywcze czy środki czystości). Skoro potrafimy poradzić sobie ze sprzedażą odzieży to poradzimy sobie też z analizą sprzedaży masła i ciepłych bułeczek. Dlatego chwalimy się trudniejszymi przypadkami ... a nie łatwiejszymi.

W jaki sposób prognozujecie sprzedaż pojedynczych sztuk towaru?

Nie prognozujemy sprzedaży pojedynczych towarów tylko określamy jaki powinien być optymalny stan wszystkich sklepów (stan sieci) i każdego sklepu z osobna tak, aby w całej sieci towar sprzedawał się najlepiej. Nie skupiamy się na szczegółach tylko na spojrzeniu globalnym. Dzięki temu decyzje powodują największy wzrost sprzedaży w całej sieci, choć może się zdarzyć, że pojedyncze towary czy nawet pojedyncze sklepy mogą czasami tracić obroty.

Czy automatyczne decyzje algorytmów mogą być poprawiane przez ludzi?

Tak, choć nie zawsze ma to sens. W dużej sieci sklepów w obszarze alokacji towaru może zdarzać się nawet kilkadziesiąt tysięcy dyspozycji przesunięć w tygodniu. Skontrolowanie ich jest mało realne albo wymagałoby olbrzymiego zespołu ludzkiego. Poza tym działania pozasystemowe mogą doprowadzić do sytuacji, w której człowiek będzie działał „pod prąd” algorytmu, a ten może chcieć to z czasem skorygować, zwłaszcza jeśli decyzje ludzkie nie będą najlepsze. Natomiast w przypadku propozycji przecen czy domówień u dostawców to zawsze warto je przejrzeć, gdyż algorytmy nie zawsze poprawnie interpretują niektóre intencje marketingowe (np. przedwczesne wstawienie sukienki komunijnej, która ma tylko przyciągać wzrok może zostać zinterpretowane jako źle zaprojektowany produkt).

Jakie informacje uwzględniacie w swoich prognozach?

Decyzje bazują na wielu informacjach zależnych od konkretnej sytuacji biznesowej. Dla sklepów zazwyczaj musimy znać przynajmniej charakter sklepu (np. regularny bądź outlet, sklep uliczny bądź w galerii, regionalny/lokalny charakter sprzedaży w danym sklepie itp.), jakie ma nominalne pojemności i powierzchnie poszczególnych stref, jakie ma wydajności przyjmowania i odsyłania towaru oraz który magazyn obsługuje dany sklep. Dla towarów musimy znać termin wprowadzenia do sprzedaży i ewentualnego jej zakończenia (np. koniec sezonu czy termin przydatności do spożycia), przynależność do grupy asortymentowej, istniejące zamienniki i substytuty czy przynależność do zestawów. Poza tym musimy znać przynajmniej dzienne stany w każdym sklepie i magazynie, sprzedaż oraz liczbę wejść do sklepów.

W jaki sposób AlgotiQ łączy się z informatycznymi systemami firmowymi?

Preferowanym połączeniem jest sztywne wpięcie się do systemu firmowego (np. przez bazę MSSQL) tak, żeby na bieżąco odczytywać informacje o stanach i ruchach towarów. Pozwala to na uruchamianie systemu na żądanie w dowolnym momencie, np. wtedy, gdy magazyn posiada wolne moce produkcyjne. Ponadto takie połączenie uwalnia pracowników od niepotrzebnej pracy ręcznej oraz obniża ryzyko pomyłki błędnego importu danych. Jeśli takie rozwiązanie jest niemożliwe bądź gdy pracujemy w ramach okresu testowego, to wówczas możliwe jest importowanie istotnych danych za pomocą plików płaskich w formacie Excela (np. CSV).

Jaka jest przewaga AlgotiQ nad innymi programami zarządzającymi przepływem towaru?

Wiele programów deklarujących zarządzanie przepływem towaru w rzeczywistości oferuje wyłącznie rejestrację tego jaki towar i w jakiej ilości został przesunięty między poszczególnymi lokalizacjami. Automatyzacja oferowana przez te programy kończy się zazwyczaj na przekazywaniu dokumentów między lokalizacjami. Największą wartością AlgotiQ jest wsparcie decyzji w przypadku niedoborów zasobów, czyli wówczas kiedy należy podejmować decyzję „komu (do jakiego sklepu) przydzielić dany towar, którego dla wszystkich nie wystarczy”. W stosunku do zagranicznej konkurencji wspierającej podejmowanie decyzji zaletą systemu Algotiq jest większa możliwość dostosowania działania do konkretnego biznesu (tzw. customizacja) oraz komunikacja z analitykami odpowiedzialnymi za wdrożenie w języku polskim.

Co to znaczy, że AlgotiQ jest usługą?

Klient kupujący oprogramowanie, bez względu czy zainstalowane jest ono na jego serwerze czy w chmurze kupuje prawo do korzystania z tego oprogramowania. Jeśli jest to oprogramowanie pracujące w chmurze, w trybie SaaS, to wdrożenie zazwyczaj jest znacznie prostsze. Jednak ciągle jest to prawo do używania systemu. Klient AlgotiQ kupuje propozycje decyzji jak się zachować (jaki towar wysłać do sklepów, który przecenić bądź wycofać). W przypadku zakupu licencji na oprogramowanie klient i tak musi płacić co miesiąc za helpdesk oraz (najczęściej) raz do roku opłatę licencyjną. Ponadto przy każdej zmianie w procesach firmy musi płacić dodatkowo za zmianę obsługi tych procesów w oprogramowaniu. W systemie AlgotiQ klient płaci za zawsze aktualne decyzje związane z zarządzaniem towaru. Ewentualne zmiany w procesach są uwzględniane w abonamencie.

Na jakie korzyści może liczyć klient usługi AlgotiQ?

Firma używająca AlgotiQ zyskuje w obszarze operacyjnym i strategicznym. Obszar operacyjny to możliwość szybszego wysłania zamówień czy odciążenia pracowników od powtarzalnej, monotonnej pracy. Obszar strategiczny to wzrost sprzedaży ilościowej i wartościowej bez wzrostu budżetu zakupowego oraz zmniejszenie niesprzedanych zapasów na koniec sezony czy okresu rozliczeniowego. Wzrost sprzedaży może sięgnąć ilościowo 5-10% (a wartościowo nawet więcej), a spadek niesprzedanych zapasów może sięgać nawet do 30%.